Showing posts with label Continental. Show all posts
Showing posts with label Continental. Show all posts

Friday, February 13, 2009

Taki samolot rozbił się koło Buffalo


To Bombardier Dash 8 Q400 z dwoma silnikami turbośmigłowymi i 74 miejscami dla pasażerów.

Szczegółowa specyfikacja technicza TUTAJ



Linia lotnicza Colgan Air, do której należał samolot, współpracuje z liniami Continental, US Airways i United Airlines, dowożąc pasażerów tych linii z/na mniejsze lokalne lotniska. Rozbity samolot, obsługiwany przez firmę Colgan, latał w barwach Continental Connection.

Colgan Air, należąca do grupy Pinnacle Airlines, współpracę z Continental zaczęła w 1997 roku, ale latać z lotniska Newark rozpoczęła w lutym 2007. Feralny lot odbywał się na trasie Newark - Buffalo Niagara Int'l Airport.

Nie wiadomo jeszcze, w jakim stopniu warunki pogodowe mogły przyczynić się do katastrofy. Zginęły 49 osoby, w tym 44 pasażerów, 4 członków załogi i jedna osoba w domu, w który uderzył samolot. W czwartek rano linie Continental umieściły na swojej stronie komunikat o możliwych opóźnieniach ze względu na zawieje i zamiecie na północnym-wschodzie USA.

KOMUNIKATY LINII LOTNICZEJ PO KATASTROFIE

Wednesday, April 30, 2008

Nowe loty z USA do Polski?

Delta i Continental planują bezpośrednie połączenia z Polską. Dwie wielkie amerykańskie linie lotnicze przygotowują się do wejścia na polski rynek - pisze "Wall Street Journal Polska".

Podobno obaj giganci rozmawiali już o tym w Warszawie. O negocjacjach mówi otwarcie Tomasz Szymczak, szef Warsaw Airport Services, typowany na nowego prezesa PLL LOT. Twierdzi, że przedstawiciele amerykańskich linii sondują warunki wejścia do Polski. Według Szymczaka pierwsze samoloty Delty i Continentala mogą odlecieć z warszawskiego Okęcia na wiosnę 2009 r.

Wszystko to dziwne, bo z moich ustaleń, w tym z osobistego zapewnienia rzecznika Continental na piśmie, wynikało, że przynajmniej Continental żadnych lotów do Polski nie planuje. Trudno się dziwić - kto chciałby latać do Warszawy, gdzie lotnisko drogie, infrastruktura ugoga, a liczba pasażerów zainteresowanych latanie do USA stosunkowa mała, skoro można zarobić więcej, latając np. z Berlina.

Mój tekst na ten temat można przeczytać tutaj.
Artykuł ukazał się także na portalu Pasazer.com

Również Delta w swojej wiosenno-letniej kampanii reklamowej uwzględniła w materiałach promocyjnych nowe bezpośrednie połączenia do Budapesztu, Bukaresztu, Kijowa i Moskwy. O Warszawie nic.


Autor tekstu z "WSJP" nie zadał sobie nawet trudu, by wykonać po telefonie do rzeczników amerykańskich linii, które mają przecież swoje przedstawicielstwa na Europę. Ludzie z centrali "WSJ" złapaliby się za głowę...
Coś mi się zdaje, źe autor informacji stał się ofiarą jakiś prywatnych gierek - w końcu Warsaw Airport Services wykonuje obsługę naziemną dla warszawskiego lotniska (i krakowskiego po części), a jego pracownicy niedawno strajkowali. Szef WAS mówiąc o jakichś bliżej nieokreślonych rozmowach z Amerykanami być może che coś ugrać dla swojej firmy, strasząc władze Okęcia. Poza tym fakt, że jest - jak pisze "WSJP" jednym z kandydatów na nowego prezesa LOT (który przecież niedawno wyłonił nowego prezesa) też może mieć jakieś znaczenie... Źle się dzieje z tym polskim dziennikarstwem, skoro reporterzy dają się tak robić w "konia".

Friday, July 13, 2007

Wyrzuceni za "Bye, bye plane"


Matka z 19-miesięcznym synkiem musieli opuścić samolot, kiedy mały nie przestawał powtarzać "bye bye plane", machając do innego samolotu.

Stewardesa linii Express Jet Airlines (latającej na rejsach Continental) musiała mieć zły dzień podczas lotu z Houston do Oklahoma City. Kiedy instruowała pasażerów, jak postępować w sytuacji awaryjnej, Garron Penland nie przestawał mówić: "Bye bye plane". Zdenerwowana stewardesa powiedziała - zdaniem matki dziecka - w dość niegrzeczny sposób, by uciszyć chłopca, choć inni pasażerowie przekonywali ją, by dała spokój, bo mały im aż tak nie przeszkadza.
Kiedy prośby stewardesy nie przyniosły skutku, ta przekazała kapitanowi, że Penland jej groziła. Samolot przerwał kołowanie na pas startowy i zawrócił, by wysadzić matkę z dzieckiem. Polecieli do Oklahomy następnego dnia. Kate Penland chce teraz linię lotniczą pozwać do sądu, a ta bada okoliczności incydentu.
Samolot leciał na trasie Atlanta-Oklahoma City, z międzlądowaniem w Houston. Ze względu na kiepską pogodę, nie mógł wystartować z Houston przez 11 godzin. Zaczynam rozumieć tę stewardesę... Penland mieszka w Buford na przedmieściach Atlanty. Leciała z synem do męża.

Tu możesz zobaczyć tę historię po angielsku (na końcu film)

Thursday, June 21, 2007

Śmierdzący lot


7-godzinny rejs linii Continental z Amsterdamu do Newark pasażerowie musieli spędzić zatykając nosy.


Tuż po starcie z Holandii awarii uległa jedna z toalet, której zbiornik po prostu wylał. Samolot zatrzymał się na lotnisku Shannon w Irlandii, aby naprawić usterkę. Kiedy samolot wyruszył w dalszą drogę do USA, awaria znowu się powtórzyła, a wtedy było już za późno na zawrócenie.
Obsługa pokładowa, roznosząc napoje i przekąski, uczulała pasażerów, by nie przepełniali żołądków i pęcherzy. Linia zaoferowała pasażerom feralnego lotu kupon wartości 500 dolarów do wykorzystania na dowolnej trasie.

Overseas Flight Stinks Due to Sewage Overflow
This flight stunk! Honest!
A Continental Airlines flight from Amsterdam to Newark last week, experienced a sewage overflow in the plane's toilet, causing a rather uncomfortable seven hour journey.
Seattle's KING 5 News says the plane had experienced earlier problems after take-off when passengers were told the toilets were out of service. The plane stopped overnight in Shannon, Ireland to get the problem fixed. But after the flight resumed, the sewage problem began and it was too late to turn around.
During the trip, flight attendants offered food and beverages, but warned passengers to watch the amount they consumed.

See the full story at 1010 WINS NEW YORK
Zobacz krótki materiał z Reutersa