Thursday, November 27, 2008

Koniec z Etiudą

Authorities of Warsaw airport decided to close the shabby and overcrowded Etiuda terminal, which has been serving passengers of low-cost carriers. In April 2009 the oparations will be moved to terminals 1 and 2, while the desolated "terminal" will eventually be torn down.



P.P. „Porty Lotnicze” podjęło decyzję o likwidacji Terminalu Etiuda w Porcie Lotniczym im. F. Chopina w Warszawie i przeniesieniu od 1 kwietnia 2009 r. odpraw wszystkich pasażerów do Terminalu 1 i 2. Decyzja PPL oznacza zdecydowane podniesienie komfortu pasażerów korzystających dotychczas z Etiudy.

Od 1 kwietnia 2009 r. wszyscy pasażerowie korzystający z Lotniska Chopina będą obsługiwani w przestronnym i wygodnym Terminalu 1 i 2. Duża przestrzeń T2 oraz liczba stanowisk check-in w obydwu halach odlotów (T1 i T2) umożliwia zaoferowanie wszystkim pasażerom, zarówno dzisiaj, jak również w przyszłości wysokiego komfortu obsługi. Lotnisko Chopina ma obecnie jedną z największych w Europie przestrzeni obsługi pasażerów - w przeliczeniu na jednego podróżującego.

„Etiuda była rozwiązaniem tymczasowym, stworzonym do obsługi szybko rosnącego ruchu, w czasie budowy Terminalu 2. Po otwarciu Terminalu 2, Etiuda nie jest już potrzebna. Komfort obsługi pasażerów w Etiudzie jest daleki od tego, który Lotnisko Chopina chce oferować wszystkim podróżującym drogą lotniczą z lub do Warszawy – niezależnie od wyboru linii lotniczej i kierunku podróży” – powiedział Michał Marzec, Naczelny Dyrektor P.P. Porty Lotnicze.

Decyzja o umiejscowieniu wszystkich odpraw pasażerskich w Terminalu 1 i 2 jest sygnałem, że Lotnisko Chopina, podążając za światowym trendem, nie chce różnicować obsługi pasażerów w zależności od tego, czy korzystają z usług linii tradycyjnych, niskokosztowych, czarterowych oraz czy podróżują po kraju, czy za granicę.

„Chcemy, żeby wszyscy pasażerowie byli obsługiwani w najwyższym komforcie. Naszym celem jest stałe podnoszenie jakości usług. Cztery tygodnie temu ogłosiliśmy plan działań inwestycyjnych i organizacyjnych mających na celu właśnie podnoszenie komfortu obsługi pasażerów na warszawskim lotnisku oraz zwiększanie jego przepustowości. Decyzja o likwidacji Etiudy jest kolejnym punktem tych działań. Wpłynie to zdecydowane na podniesienie komfortu obsługi pasażerów korzystających dzisiaj z Etiudy” – dodał Michał Marzec.

Termin przeniesienia odpraw pasażerów z Etiudy do Terminalu 1 i 2 został wyznaczony na początek sezonu Lato 2009, żeby przewoźnicy mogli poinformować pasażerów o nowym, wygodnym miejscu odpraw i zachęcić tym samym do korzystania z ich usług.

Od października 2007 r., ze względu na niewielką przestrzeń i stale rosnący ruch, Terminal Etiuda obsługuje jedynie odloty. Od tego czasu wszyscy pasażerowie przylatujący do Warszawy korzystają z hali przylotów Terminalu 1 i 2.

W rejonie Terminalu Etiuda rozpoczną się, w niedługim czasie, prace związane z programem inwestycji i modernizacji infrastruktury Lotniska Chopina. P.P. Porty Lotnicze planuje w przyszłości rozbiórkę Terminalu Etiuda.

Tuesday, November 18, 2008

Modlin airport blocked by ecologists

The future of Modlin airport, which is projected to serve Warsaw, remains uncertain after ecologists actions. An organization fighting to save birds (OTOP) appealed about the ruling of development, and the regional authorities were forced to review the case again.

Piotr Okienczyc, CEO of airport company in Modlin, claims that ecologists appeal any decision there is made about the airport. "We are not building the airport from the scratch. Modlin airport had been operating as a military airfield through many years, now there are small civilian planes landing. After modernization the airport will not threat the environment," he said.

The construction is expected to start next year. However, if the procedures will be too long, there is hardly a chance for the Modlin airport to be ready for Euro 2012.

Monday, November 17, 2008

Flights cancelled due to AF strike

A total of 14 Air France scheduled flights between Paris and Warsaw have been cancelled since last Friday, because of an ongoing strike of the French airline's pilots.

Pilots oppose extension of working age from 60 to 65 years. The strike forced the carrier to cancel several hundreds of flights in France and worldwide. Air France planes fly four times a day on Warsaw-Paris route.

After four days of strike the airline went back to its regular operations on Tuesday.

Thursday, November 6, 2008

Poskromienie pasażerki taśmą klejącą

An airline crew had to restrain a woman with duct tape after she began harassing flight attendants and other passengers.

Maria Esther Castillo, 45, was on a United Airlines flight from Puerto Rico to the United States when she is said to have struck a flight attendant on the buttocks and repeatedly pulled the hair of a blind passenger seated near her.

The flight crew originally tried to restrain her with ankle cuffs but when these repeatedly slipped off, they were forced to use duct tape.

US authorities said Castillo calmed down when the plane was forced to divert to another airport to unload her but became disruptive again when authorities tried to remove her.

The FBI said Castillo had been seen drinking at an airport bar and on the flight before her behaviour became unruly and flight attendants refused to serve her.

She has been charged with resisting arrest and interfering with the operations of a flight crew.

Świetny pomysł. Myślę, że szeroka taśma klejąca powinna być na wyposażeniu samolotów LOT-u, na pokładzie których awanturuja się po kielichu Polonusi lecący z/do USA oraz na pokładach samolotów tanich linii lotniczych, by poskramiać tępych Angoli lecących do Polski na chlanie i bieganie na golasa po rynkach miast.

Friday, October 31, 2008

Pożegnanie z Tempelhof


W czwartek o północy oficjalnie zamknięto legendarne berlińskie lotnisko

Wielu mieszkańcom powojennego Berlina to lotnisko uratowało życie - podczas blokady miasta przez wojska ZSRR w 1948, w ramach "mostu poiwtrznego" lądowały tutaj samoloty z zaopatrzeniem - nie tylko żywnością i ubraniami, ale też m.in. węglem (w sumie ponad 2.3 miliona ton). Ponieważ po blokadzie dróg dojazdowych do berlina Zachodniego została tylko droga powietrzna, W eskspresowym tempie wybudowano dwa pasy startowe. Ostatni samolot w ramach akcji Berlin Airlift wylądował na Tempelhof 30 września 1949 r., mimo że od maja miasto było juz "odblokowane".

Foto: Günter Wicker / Photur / Berliner Flughäfen

W czwartek o północy po raz ostatni wystartowały stąd zabytkowe Douglas DC-3 i JUnkers Ju-52 - modele z lat 40. (około 200 osób protestowalo przeciw zamknięciu) Pas startowy pochodzi z roku 1927, ale monumantalny budynek (projekt autorstwa Speera) został wzniesiony za Hitlera przez przymusowych robotników.

Ostatecznie Tempelhof jako jedno z trzech berlińskich lotnisk (obok Tegel i Schoenefeld) zaczęło przynosić dotkliwe dla miejskiego budżetu straty (10 milionów euro rocznie), spadł też ruch pasażerski. W 2011 ma nastąpić otwarcie nowego lotniska Berlin Brandenburg International, które bedzie pełnić docelowo rolę jedynego dla berlińskiej metropolii (Tegel też zostanie zamknięte w 2011, a Schoenefeld zastąpione przez BBI). Co stanie sie z Tempelhof? Los terenu wielkości nowojorskiego Central Parku jest niepewny. W planach są tak odmienne koncepcje jak osiedle mieszkaniowe albo prywatna klinika.


Foto: Berliner Flughäfen / Archiv

Ciekawostka z Wikipedii - w związku z przypadkami porywania samolotów rejsowych w Polsce w latach 80. i próbami dolecenia do Berlina Zachodniego (na lotnisko Tempelhof), skrót LOT rozwijano anegdotycznie jako "Landing on Tempelhof", "Landet oft am Tempelhof", "Linie Okęcie-tempelhof".

Ciekawa strona poświęcona lotnisku Tempelhof

LOT cuts routes

As part of repair plan Polish national carrier PLL LOT erased two destinations in its winter schedule – Warsaw-Stuttgart and Warsaw-Tallin, as two least profitable routes in airline's network. Management of LOT Polish Airlines is also planning to introduce new routes for spring – from Warsaw to Belgrade, Donetsk and Dnipropetrovsk. However, the final decisions haven't been made yet.
Company's strategy is to maintain the routes, which are being used by businessmen (Warsaw to Stockholm, London, Amsterdam, Paris, Vienna and Brussels), increasing flights frequency during the week, but reducing it on weekends, and replacing bigger planes with smaller machines. It applies to all the routes that noted drop in passengers.
According to Wojciech Kądziołka, LOT's spokesperson, the carrier will also revise its transatlantic operations. “Winter season is usually slow for long-haul flights. Passenger traffic to and from the USA is decreasing, while Canada is gaining popularity due to abolishing of visa requirement”, Kądziołka said during a press briefing last week. However, supplying of first B787 plane delayed until 2010, it significantly affects LOT's results from long-haul operations and its plans.
Carrier's strategy also includes closer cooperation within Star Alliance, primarily with Lufthansa, Continental and SAS, and working on reducing Warsaw's airport fees for domestic and transit passengers. Long-term plan for 2009/2010 includes introducing of charter flights to South America, the Caribbean and the Far East. “These long-haul connections can be performed by B767 planes,” said Kądziołka.

Friday, October 24, 2008

Lot na Węgry i z powrotem

21 października miałem okazję polecieć do Budapoesztu LOT-em. Oto kilka moich uwag na temat rejsu LO531 i LO532.



Po raz pierwszy przede wszystkim miałem okazję skorzystać z Terminala 2. Rzeczywiście jest o wiele bardziej wygodny, zwłaszcza hala check-in jest nieporównywalnie przestronniejsza od zapamiętanego przez mnie zatłoczonego starego "Okęcia". Po szybkiej odprawie mieliśmy okazję łyknąć piwa w barez o nazwie "Business sharks" (14 zł za pół litra Żywca, o zgrozo). Dostaliśmy torebkę chipsów, a rachunek się w ogóle nie zgadzał. Chyba trafiliśmy na jakąś lotniskową happy hour, bo rachunek wyniósł w sumie 26 zł z groszami za dwa piwa. Na korytarzu minąłem Otylię Jędrzejczak :)

Do Budapesztu lecę Embraerem 145 (choć wg planu miał być 170). Trzeba przyznać, że kadłub i układ foteli 1+2 dość ciasny (ponadto pełny pasażerów). W dodatku buczenie na tyle głośne, że momentami miałem wrażenie, jakbym leciał samolotem z napędem turbośmigłowym. Na pewno nie dało się swobodnie rozmawiać. Albo od buczenia, albo po tym piwie i emocjach tak mnie rozbolała głowa, że muszę zaliczyć tę podróż do średnio przyjemnych.

Ale poza tym wszystko poszło gładko. Kubeczek kropli beskidu, potem herbatka dilmah i niewielki posiłek skladający sie z kromeczki chlebka przekrojonej na pół (na szczęście dość świeży w porównaniu z czerstwymi bułeczkami i twardymi na kamień kostkami masła spotykanymi w LOT na innych trasach, głównie transatlantyckich), kosteczka masełka, dwa plasterki serka, dwa szynki, kawałeczek zielonej pietruszki, kawałek świeżej zielonej papryki i czegoś marynowanego, co do dziś pozostaje dla mnie zagadką, aczkolwiek zjadliwą. Do tego wafelek prince polo i ketchup (???).

Lot bezproblemowy, bardzo miłe stewardesy (pozdrowienia dla p. Dobrosławy, którą zapamiętałem za sprawą niecodziennego imienia), miękkie lądowanie, którego nawet nie pamiętam. Niestety potem dość długo czekaliśmy na wyjście, chyba za sprawą bagaży, które ludzie oddawali w Warszawie do luku na płycie lotniska tuż przed wejściem na pokład.



Bagaż na taśmociągu pojawił się w ekspresowym tempie (podczas powrotu było trochę gorzej, bo na jedną taśmę rzucili bagaże z trzech rejsów przylatujących do Warszawy w tym samym mniej więcej czasie i chwilę to trwało). Lotnisko w Budapeszcie jest oddalone dość znacznie od centrum. Jedzie się spoza miasta i to z pół godzinki do 40 minut, na szczęście już w samym mieście nie było korków. Ale okolica przez którą jedzie się z lotniska wyglada średnio (stare magazyny, trochę jak praska część Warszawy), zwłaszcza po zmroku. Sztywny kurs za taksówkę to 20 euro.

Z powrotem (nazajutrz) było lepiej, bo czekał na nas Embraer 175, a więc trochę szerszy i z silnikami na skrzydłach, a więc bardziej wyciszony w środku. Obłożenie pełne. Skórzane, wygodne fotele i niezbyt zużyte wnętrze sprawiały wrażenie, że maszyna jest dość nowa. Menu takie same, zamiast stewardesy był steward. Lot trwał godzinkę, ale ze dwa razy nas troszeczke potrzęsło, no i lądowanie tym razem poczułem. Wyszliśmy na terminal 1, a po bagaże musiliśmy przejść się na drugi, no a potem jeszcze chwilkę poczekać na toboły. Taksówkę z lotniska na Gagarina kosztowała niecałe 30 zł, a więc całkiem nieźle.