
Wednesday, February 20, 2013
Saturday, January 5, 2013
Tuesday, December 18, 2012
Sunday, December 9, 2012
Kod zniżkowy od KLM/AF
Do 15 grudnia KLM Air France mają 200 zł rabatu na loty do Ameryki Płd., Afryki i na Karaiby. Podróż do 15 stycznia 2013 r., wylot z Warszawy. Kod to: XMAS102. Do wpisania przy zamawianiu biletu na stronie internetowej Air France w polu podaj kod zniżkowy.
Szczegóły
Szczegóły
Friday, November 30, 2012
Z cyklu filmy kręcone na lotniskach: Home Alone
Idą święta, a z nimi jak wiadomo tradycyjnie idzie Kevin w telewizji. Nie wiem, czy pamiętacie, ale praktycznie każda z części "Home Alone" ma kawałek, który kręcony był na lotnisku (oprócz części czwartej, której i tak nikt pewnie nie widział, w każdym razie już bez Macauleya Culkina). W pierwszej części po polsku nazwanej "Kevin sam w domu" wdzięcznie "zagrało" lotnisko O'Hare w Chicago (ORD). Sceny kiedy spóźniona rodzinka biegnie na samolot. Lotnisko to udawało także port lotniczy Orly w Paryżu i lotnisko w Scranton, kiedy mama Kevina starała się złapać jakiś powrotny rejs z Francji do USA.
Co ciekawe, sceny kręcone w kabinie samolotu podczas podróży kręcone były w makiecie udającej biznes klasę samolotu McDonnell Douglas DC10 ustawionej w sali gimnastycznej jednej ze szkół średnich na przedmieściach Chicago.
Co ciekawe, sceny kręcone w kabinie samolotu podczas podróży kręcone były w makiecie udającej biznes klasę samolotu McDonnell Douglas DC10 ustawionej w sali gimnastycznej jednej ze szkół średnich na przedmieściach Chicago.
Thursday, November 22, 2012
Dreamliner w Polsce, czyli o co tyle krzyku...?
Też mnie trochę niecierpliwiło to zamieszanie wokół Dreamlinera dla LOTu. Fakt, to ciekawe, ale żeby był to news otwierający każdy wieczorny serwis w Polsce? Nie wyobrażam sobie, by otwierano niemiecki serwis "Heute" w ZDF z przylotu samolotu dla Lufthansy. Nie pamiętam, by A380 zrobił tyle szumu w nowojorskich mediach, kiedy przyleciał próbnym rejsem. Owszem, było trochę dziennikarzy. Było trochę relacji w mediach branżowych, ale poza tym większe dzienniki potraktowały to najwyżej zdjęciem z podpisem.
Nie rozumiem też zachwytów nad marketingowym geniuszem LOTu. Przecież taki samolot to PR-owy samograj, niewiele trzeba się było przy jego przylocie napracować. Odliczać głośno dni do przylotu, a na pokład zabrać dziennikarzy. Ciekawe co by się działo, gdyby funkcjonowało u nas kilku konkurujących ze sobą dużych krajowych przewoźników tak jak np. w USA, Japonii czy w Norwegii. Wówczas już nie byłoby tak łatwo, bo trzeba by się bardziej PR-owo spiąć, by media nie uznały tego za nachalną promocję.
Ale przecież u nas chodzi o przewoźnika NARODOWEGO.
O! Hołownia napisał to, co mi chodziło po głowie, ale nie miałem czasu napisać. No po prostu wyjął mi to spod palców... :)
Nie rozumiem też zachwytów nad marketingowym geniuszem LOTu. Przecież taki samolot to PR-owy samograj, niewiele trzeba się było przy jego przylocie napracować. Odliczać głośno dni do przylotu, a na pokład zabrać dziennikarzy. Ciekawe co by się działo, gdyby funkcjonowało u nas kilku konkurujących ze sobą dużych krajowych przewoźników tak jak np. w USA, Japonii czy w Norwegii. Wówczas już nie byłoby tak łatwo, bo trzeba by się bardziej PR-owo spiąć, by media nie uznały tego za nachalną promocję.
Ale przecież u nas chodzi o przewoźnika NARODOWEGO.
O! Hołownia napisał to, co mi chodziło po głowie, ale nie miałem czasu napisać. No po prostu wyjął mi to spod palców... :)
Subscribe to:
Posts (Atom)