Stewardesa linii lotniczych AOM French Airlines rozebrała się w kokpicie podczas lotu. Rzeczywiście szokujące! Prawdziwy skandal! Nic nie widać!
Wersja nieocenzurowana (widać twarz artystki):
Tuesday, February 5, 2008
Monday, February 4, 2008
Pasażerowie: Spirit najgorszą linią

Linie lotnicze Spirit były w 2007 r. adresatem największej liczby skarg spośród wszystkich amerykańskich przewoźników obsługujących nowojorskie lotniska (stosunek skarg do 100 tys. obsłużonych pasażerów). W ubiegłym roku liczba skarg sięgnęła rekordowy poziom 10 219 – najwięcej od 2001 r. Na drugim miejscu w tym niechlubnym rankingu uplasowały się US Airways, a na trzecim – United. Najlepszą w dziesiątce ocenianych linii okazała się JetBlue.
Wednesday, January 16, 2008
Milczący telefon LOT-u
Próbowałem uzyskać we wtorek komentarz z nowojorskiego biura LOT-u w
sprawie wznowienia lotów do Rzeszowa. Kilkanaście prób zakończyło się
niepowodzeniem. Nikt nie podniósł słuchawki. Za to kilkakrotnie
wysłuchałem nagrania sekretarki.
sprawie wznowienia lotów do Rzeszowa. Kilkanaście prób zakończyło się
niepowodzeniem. Nikt nie podniósł słuchawki. Za to kilkakrotnie
wysłuchałem nagrania sekretarki.
Tuesday, January 15, 2008
Będą znowu loty do Rzeszowa
Już teraz można rezerwować bilety na bezpośrednie połączenia lotnicze z Nowego Jorku do Rzeszowa. Loty zostaną wznowione w czerwcu.
Bezpośrednie połączenie Rzeszów-Nowy Jork zostało uruchomione w poprzednim sezonie letnim. Rejsy zostały jednak zawieszone na sezon zimowy, ponieważ według LOT po wakacjach liczba pasażerów spadła do poziomu, który nie był dla przewoźnika satysfakcjonujący. Ostatni rejs miał miejsce pod koniec października, mimo że – jak sprawdzałem wówczas w polonijnych biurach podróży – bilety wciąż sprzedawały się świetnie. LOT zapowiedział jednak, że rejsy zostaną wznowione w kolejnym sezonie letnim.
Według rzecznika polskich linii lotniczych Wojciecha Kądziołki w tym roku istnieje szansa na utrzymanie połączenia w rozkładzie rejsów także na okres zimowy. Do końca kwietnia LOT planuje wprowadzić do sprzedaży bilety na zimowe miesiące 2008 i 2009 roku. Jednak – podobnie jak w roku ubiegłym – jest to uwarunkowane zainteresowaniem pasażerów.
LOT postawił także samorządowi Podkarpacia dwa warunki – zwiększenie funduszy na promocję lotów z Rzeszowa za Atlantyk, a także zbudowanie nowego budynku odpraw na lotnisku w Rzeszowie-Jasionce. Teraz odprawy po przylocie do Rzeszowa odbywają się w prowizorycznym kontenerze, w którym nie ma nawet taśmociągu ułatwiającego odebranie bagażu. Narzekają podróżni, a także rodziny oczekujące na bliskich – z konieczności w poczekalni pod gołym niebem.
Samoloty z Nowego Jorku będą latać od 31 maja dwa razy w tygodniu – w sobotę z lotniska JFK o godzinie 22:55, przylot do Rzeszowa jest planowany w niedzielę o godzinie 13:45. Rejsy z Newarku będą startować w środy o godzinie 23:25, przylot do Rzeszowa w czwartki o godzinie 14:20. Samolot z Rzeszowa będzie odlatywał w czwartki (o godz. 17:15, przylot na lotnisko Newark ok. 21:00) i niedziele (odlot o godz. 17:10, przylot na lotnisko JFK ok. godz. 20:55).
Bezpośrednie połączenie Rzeszów-Nowy Jork zostało uruchomione w poprzednim sezonie letnim. Rejsy zostały jednak zawieszone na sezon zimowy, ponieważ według LOT po wakacjach liczba pasażerów spadła do poziomu, który nie był dla przewoźnika satysfakcjonujący. Ostatni rejs miał miejsce pod koniec października, mimo że – jak sprawdzałem wówczas w polonijnych biurach podróży – bilety wciąż sprzedawały się świetnie. LOT zapowiedział jednak, że rejsy zostaną wznowione w kolejnym sezonie letnim.
Według rzecznika polskich linii lotniczych Wojciecha Kądziołki w tym roku istnieje szansa na utrzymanie połączenia w rozkładzie rejsów także na okres zimowy. Do końca kwietnia LOT planuje wprowadzić do sprzedaży bilety na zimowe miesiące 2008 i 2009 roku. Jednak – podobnie jak w roku ubiegłym – jest to uwarunkowane zainteresowaniem pasażerów.
LOT postawił także samorządowi Podkarpacia dwa warunki – zwiększenie funduszy na promocję lotów z Rzeszowa za Atlantyk, a także zbudowanie nowego budynku odpraw na lotnisku w Rzeszowie-Jasionce. Teraz odprawy po przylocie do Rzeszowa odbywają się w prowizorycznym kontenerze, w którym nie ma nawet taśmociągu ułatwiającego odebranie bagażu. Narzekają podróżni, a także rodziny oczekujące na bliskich – z konieczności w poczekalni pod gołym niebem.
Samoloty z Nowego Jorku będą latać od 31 maja dwa razy w tygodniu – w sobotę z lotniska JFK o godzinie 22:55, przylot do Rzeszowa jest planowany w niedzielę o godzinie 13:45. Rejsy z Newarku będą startować w środy o godzinie 23:25, przylot do Rzeszowa w czwartki o godzinie 14:20. Samolot z Rzeszowa będzie odlatywał w czwartki (o godz. 17:15, przylot na lotnisko Newark ok. 21:00) i niedziele (odlot o godz. 17:10, przylot na lotnisko JFK ok. godz. 20:55).
"W ubiegłym roku bilety do Rzeszowa sprzedawały się na pniu. Według mnie LOT powinien utrzymać to połączenie przez zimę, bo na pewno znalazłby klientów, nawet gdyby loty były tylko raz na dwa tygodnie"– uważa Anna Jasowicz, właścicielka biura Ania Travel Agency na Maspeth. Pani Ania porównała nawet dla mnie cenę pierwszego bezpośredniego rejsu do Rzeszowa 31 maja i tego samego dnia z połączeniem przez Warszawę. Ten pierwszy lot jest droższy tylko o ok. 30 dolarów, a do tego ma miejsce w weekend. "Kiedy uruchomiono loty do Rzeszowa, momentalnie spadło wśród naszych klientów zainteresowanie rejsami do Krakowa" – dodaje pani Anna.
Tuesday, January 8, 2008
Darmowe parkingi dla tych, co odbierają pasażerów

Wracam na blog po dłuższej nieobecności spowodowanej natłokiem innych zajęć. Dziś chciałbym przedstawić ciekawe rozwiązanie, które stosują amerykańskie lotniska (w tym nowojorskie JFK i White Plains) - chodzi o tymczasowe parkingi dla oczekujących na pasażerów, tzw. cellphone parking lots.
Krótko mówiąc chodzi o to, że osoby przyjeżdżające na lotnisko, by odebrać swoich bliskich nie chcą płacić za parking, a wszyscy też nie zmieszczą się przed wyjściem z terminalu - dłuższy tam pos†ój jest zresztą zabroniony. Lotniska wpadły więc na pomysł zorganizowania tymczasowych parkingów dla kierowców (nie tylko osób prywatnych ale też np. limuzyn), które na tym parkingu oczekują za darmo na telefon od pasażera, który już wylądował. Wówczas podejżdżają pod wyjście z terminalu, gdzie umówiona osoba czeka na nich z bagażem. To rozwiązanie chwalą sobie wszyscy - brak zamieszania pod terminalem, nie ma potrzeby objeżdżania terminalu kilka razy dookoła zanim umówiona osoba wyjdzie, a do tego za postój nic się nie płaci. Dodatkowo w kilku miejscach parkingu ustawiono tablicę informacyjną z godzinami i statusem rejsów, tak by oczekujący kierowcy z góry wiedzieli o opóźnieniach itp.
Na tej mapce lotniska w Orlando taki parking zaznaczony jest na czerwono. Być może to rozwiązanie, nad którym można by także zastanowić się w Polsce...?
Friday, December 14, 2007
Amerykańska recepta na lotniskowy tłok

Amerykańskie władze federalne chcą autorytarnie obciąć liczbę lotów przyjmowanych i odprawianych na nowojorskim lotnisku Johna F. Kennedy'ego.
Federalna Agencja Lotnictwa (FAA) widzi w tym jedyny sposób na rozwiązanie problemu z coraz większymi opóznieniami lotów na JFK. Propozycja oczywiście spotkała się z protestem linii lotniczych korzystających z lotniska, a także polityków. Przewoźnicy już zapowiedzieli, że ewentualną decyzję FAA zaskarżą do sądu. Senator Demokratów z Nowego Jorku Charles Schumer uważa, że ofiarami wprowadzenia limitu lotów na JFK padną pasażerowie, bo z pewnością wzrosną ceny biletów, kiedy podaż miejsc w samolotach będzie ograniczona. Zwraca też uwagę, że nowe przepisy mogą być gwoździem do trumny dla tanich linii lotniczych.
Coraz więcej samolotów w przestrzeni powietrznej i coraz więcej pasażerów decyzujących się na podróż drogą powietrzną to w USA coraz większy problem. Podczas ostatniego Święta Dziękczynienia, kiedy w odwiedziny bliskich ruszyły miliony Amerykanów, prezydent George W. Bush zdecydował się udostępnić wojskową przetrzeń powietrzną prywtanym przewoźnikom. Do tego coraz częściej słychać o wypadkach na płytach lotniska, kiedy kołujące samoloty zahaczają o siebie skrzydłami, albo zbyt blisko mijają się w powietrzu. To wszystko spowodowane jest coraz większym tłokiem na niebie i na lotniskach.
Według ostatnich badań wszystkie 3 nowojorskie lotniska - JFK, LaGuardia i Newark - są najgorsze w USA pod względem opóźnień w rejsach. Niewykluczone, że część lotów, które nie zmieszczą się w limicie, zostaną przesunięte na pozostałe - i tak już zatloczone - lotniska. Nieznany jest jeszcze plan wprowadzania cięć w liczbie lotów na JFK, ale mówi się, że miejsca na lotnisku zostaną wystawione na aukcję, w której licytować będą linie lotnicze. Być może na nowe reguły gry chce się przygotować Lufthansa, która wykupiła właśnie 19 proc. udziałów w borykającej się z długami JetBlue - popularnej taniej linii lotniczej latającej z JFK. Analitycy twierdzą, że w ten sposób być może niemiecki przewoźnik zapewni sobie kilka dodatkowych miejsc na nowojroskim lotnisku. Wykupienie prawie 1/5 amerykańskiej linii przez zagranicznego udziałowca to duże wydarzenie w amerykańskiej branży lotniczej. Umowa o "wolnym niebie" pomiędzy USA a UE pozwoli na wykupienie w całości amerykańskiej linii.
Thursday, December 13, 2007
Sick passenger dies after long-haul flight to Poland
A Polish family wants to sue LOT Polish Airlines, blaming the national carrier for a death of a sick man transported on board 3 days after the flight.
After a man suffered a seizure his wife decided they should move to Poland after 15 years of living in New York. She arranged for his care in a health center in Wroclaw, near where they had lived before. Man's doctor allowed him to be transported by air. According to the wife the stretcher with the ill man was placed right under the cabin's ceiling, so the nurse accompanying the couple wasn't able to assist the man. Although they were assured that the stretcher will be placed in the place of dismounted chairs.
The state of the patient worsened during the 9-hour flight. He was in critical condition upon arrival at the health center and died 3 days later. It is not sure whether the travel conditions caused his death, but Polish doctors don't exclude it.
LOT's speaker Wojciech Kadziolka says that the stretcher was mounted according to the manufacturer's instructions available for Boeing 767 plane and it was all done by a trained personnel while the plane was still in the USA. American doctor released the patient to be flown by passenger plane, and the stretcher wasn't placed underneath the ceiling. The condition of travel were not a matter of complaint during the flight until after the death of the passenger.
After a man suffered a seizure his wife decided they should move to Poland after 15 years of living in New York. She arranged for his care in a health center in Wroclaw, near where they had lived before. Man's doctor allowed him to be transported by air. According to the wife the stretcher with the ill man was placed right under the cabin's ceiling, so the nurse accompanying the couple wasn't able to assist the man. Although they were assured that the stretcher will be placed in the place of dismounted chairs.
The state of the patient worsened during the 9-hour flight. He was in critical condition upon arrival at the health center and died 3 days later. It is not sure whether the travel conditions caused his death, but Polish doctors don't exclude it.
LOT's speaker Wojciech Kadziolka says that the stretcher was mounted according to the manufacturer's instructions available for Boeing 767 plane and it was all done by a trained personnel while the plane was still in the USA. American doctor released the patient to be flown by passenger plane, and the stretcher wasn't placed underneath the ceiling. The condition of travel were not a matter of complaint during the flight until after the death of the passenger.
Subscribe to:
Posts (Atom)