39-letni pracownik obsługi pokładowej linii JetBlue wdał się w słowne utarczki z jednym z pasażerów. Do sytuacji doszło na lotnisku Kennedy'ego w Nowym Jorku, kiedy samolot JetBlue z Pittsburgha dotoczył się już do terminalu.
Podobno jeden z pasażerów uderzył pracownika linii wyciąganym z luku bagażem i odmówił przeprosin. Steward był tak wściekły, że najpierw zbluzgał wszystkich przez mikrofon, a następnie otworzył awaryjne wyjście i zjechał na płytę lotniska awaryjnym rękawem. Po czym poszedł do swojego samochodu i odjechał do domu.
http://www.bostonherald.com/news/national/northeast/view/20100810miffed_jetblue_attendant_exits_plane_via_slide_at_jfk_is_arrested/srvc=home&position=recent
Showing posts with label JetBlue. Show all posts
Showing posts with label JetBlue. Show all posts
Tuesday, August 10, 2010
Tuesday, September 1, 2009
Lufthansa + JetBlue
Niemieckie linie lotnicze Lufthansa zacieśniają współpracę z działającym na amerykańskim rynku tanim przewoźnikiem JetBlue. LH ma 15.6 % udziałów w JetBlue. Obie linie będą współpracować na zasadzie code-share. Na tę operację musi się jednak zgodzić amerykański Departament Transportu. Dzięki nowej umowie pasażerowie LH będą mogli korzystać z ułatwień podczas przesiadek na samoloty JetBlue i odwrotnie, m.in. z jednorazowego nadania bagażu. Podobna współpraca istnieje między JetBlue a Aer Lingus.
Oprócz wielu miast w USA Jet Blue lata też do meksyku, na Karaiby, do Bogoty i Aruby.
Oprócz wielu miast w USA Jet Blue lata też do meksyku, na Karaiby, do Bogoty i Aruby.
Thursday, August 13, 2009
600 dolarów i miesięczne latanie bez limitu

Za 599$ amerykańska linia lotnicza Jet Blue (z której usług miałem nawiasem mówiąc okazję kilkakrotnie korzystać) wprowadziła promocyjne bilety, na podstawie których można do woli latać po USA pomiędzy 8 września a 8 października. Biorąc pod uwagę średnią cenę za lot w Jet Blue, która wynosi około 100$, pasażer z biletem promocyjnym musiałby przelecieć się liniami co najmniej 6-7 razy w miesiącu, żeby wyjść na czysto. Promocyjne bilety można kupować do 21 sierpnia, a rezerwację na poszczególne loty w ramach miesięcznego biletu dokonywać najpóźniej 3 dni przed odlotem.
Thursday, January 8, 2009
$240,000 odszkodowania za arabską koszulkę
Mieszkający w USA Irakijczyk Raed Jarrar dostanie $240,000 w ramach ugody z liniami lotniczymi JetBlue oraz Administracją Bezpieczeństwa Trasportu (TSA), agencją nadzorującą bezpieczeństwo pasażerów.
W sierpniu 2006 r. Jarrar miał lecieć z JFK do Oakland. Podczas kontroli pasażerów nakazano mu zakrycie czarnego T-shirtu z napisem "Nie damy się uciszyć" w języku arabskim i angielskim. Pracownik TSA nakazał mu zdjąc lub zakryć koszulkę. Według Jarrara powiedział mu: "Wchodzenie w koszulce z arabskim napisem na pokład samolotu to jak wchodzenie do banku w koszulce z napisem 'Jestem rabusiem'".
Ostatecznie pracownicy JetBlue dali pasażerowi koszulkę na zmianę i posadzili go na tylnych fotelach. Sprawa trafiła do sądu. Ostatecznie JetBlue i TSA przystali na ugodę.
W sierpniu 2006 r. Jarrar miał lecieć z JFK do Oakland. Podczas kontroli pasażerów nakazano mu zakrycie czarnego T-shirtu z napisem "Nie damy się uciszyć" w języku arabskim i angielskim. Pracownik TSA nakazał mu zdjąc lub zakryć koszulkę. Według Jarrara powiedział mu: "Wchodzenie w koszulce z arabskim napisem na pokład samolotu to jak wchodzenie do banku w koszulce z napisem 'Jestem rabusiem'".
Ostatecznie pracownicy JetBlue dali pasażerowi koszulkę na zmianę i posadzili go na tylnych fotelach. Sprawa trafiła do sądu. Ostatecznie JetBlue i TSA przystali na ugodę.
Tuesday, May 13, 2008
Posadzili pasażera na klopie

Gokhan Mutlu z Inwood na Manhattanie żąda od linii JetBlue 2 mln dol. za to, że z braku miejsc kazano mu siedzieć w ubikacji.
Mutlu spędził tam ponad 3 godziny, lecąc do Nowego Jorku z San Diego. Do zdarzenia doszło w lutym. Najpierw posadzono go na miejscu stewardesy, ale później pilot kazał mu się przesiąść. Biedny człowiek nie miał - jak mówi - czego się złapać, kiedy samolot wpadł w turbulencje.
Mężczyzna podróżował za darmo - na podstawie vouchera od kolegi pracującego w linii. JetBlue rozdaje swoim pracownikom tzw. budy passes, które mogą rozdać znajomym. Dzięki takiemu voucherowi można lecieć na zasadzie podobnej do pasażera stand-by - jeśli jest miejsce w samolocie. W tym wypadku widocznie obsługa naziemna pozwoliła, by Mutlu leciał, a dopiero na pokładzie okazało się, że miejsca nie ma, zaś pilot nie zgodził się, by pasażer latał na miejscu stewardesy. Nie zgodził się też, by siadł na tzw. jump-seat - rozkładanym siedzeniu dla obsługi pokłądowej wykorzystywanym w trakcie startów i lądowań.
Po 3 miesiącach pasażer zdecydował się pójśc do sądu. Trwa proces, więc JetBlue nie komentuje sprawy.
Friday, December 14, 2007
Amerykańska recepta na lotniskowy tłok

Amerykańskie władze federalne chcą autorytarnie obciąć liczbę lotów przyjmowanych i odprawianych na nowojorskim lotnisku Johna F. Kennedy'ego.
Federalna Agencja Lotnictwa (FAA) widzi w tym jedyny sposób na rozwiązanie problemu z coraz większymi opóznieniami lotów na JFK. Propozycja oczywiście spotkała się z protestem linii lotniczych korzystających z lotniska, a także polityków. Przewoźnicy już zapowiedzieli, że ewentualną decyzję FAA zaskarżą do sądu. Senator Demokratów z Nowego Jorku Charles Schumer uważa, że ofiarami wprowadzenia limitu lotów na JFK padną pasażerowie, bo z pewnością wzrosną ceny biletów, kiedy podaż miejsc w samolotach będzie ograniczona. Zwraca też uwagę, że nowe przepisy mogą być gwoździem do trumny dla tanich linii lotniczych.
Coraz więcej samolotów w przestrzeni powietrznej i coraz więcej pasażerów decyzujących się na podróż drogą powietrzną to w USA coraz większy problem. Podczas ostatniego Święta Dziękczynienia, kiedy w odwiedziny bliskich ruszyły miliony Amerykanów, prezydent George W. Bush zdecydował się udostępnić wojskową przetrzeń powietrzną prywtanym przewoźnikom. Do tego coraz częściej słychać o wypadkach na płytach lotniska, kiedy kołujące samoloty zahaczają o siebie skrzydłami, albo zbyt blisko mijają się w powietrzu. To wszystko spowodowane jest coraz większym tłokiem na niebie i na lotniskach.
Według ostatnich badań wszystkie 3 nowojorskie lotniska - JFK, LaGuardia i Newark - są najgorsze w USA pod względem opóźnień w rejsach. Niewykluczone, że część lotów, które nie zmieszczą się w limicie, zostaną przesunięte na pozostałe - i tak już zatloczone - lotniska. Nieznany jest jeszcze plan wprowadzania cięć w liczbie lotów na JFK, ale mówi się, że miejsca na lotnisku zostaną wystawione na aukcję, w której licytować będą linie lotnicze. Być może na nowe reguły gry chce się przygotować Lufthansa, która wykupiła właśnie 19 proc. udziałów w borykającej się z długami JetBlue - popularnej taniej linii lotniczej latającej z JFK. Analitycy twierdzą, że w ten sposób być może niemiecki przewoźnik zapewni sobie kilka dodatkowych miejsc na nowojroskim lotnisku. Wykupienie prawie 1/5 amerykańskiej linii przez zagranicznego udziałowca to duże wydarzenie w amerykańskiej branży lotniczej. Umowa o "wolnym niebie" pomiędzy USA a UE pozwoli na wykupienie w całości amerykańskiej linii.
Subscribe to:
Posts (Atom)
