Showing posts with label Tam. Show all posts
Showing posts with label Tam. Show all posts

Wednesday, September 2, 2009

Czterotysięczny Airbus dla TAM


Airbus przekazał egzemplarz nr 4,000 samolotu z rodziny A320 brazylijskim liniom lotniczym TAM. Samolot może przewieźć 144 pasażerów. Jednak w pierwszy rejs z zakładów Airbus w Hamburgu do Brazylii samolot A319 załadowano dary dla niepełnosprawnych dzieci od niemieckiej organizacji charytatywnej i fundacji Airbus.

Linie lotnicze TAM korzystają z samolotów Airbus A319 od roku 1998, kiedy zamówiły 90 takich samolotów, wraz z liniami TACA z Salwadoru i LAN z Chile. Dziś brazylijski przewoźnik posiada 125 samolotów Airbus. W Ameryce Łacińskiej 22 przewoźników wykorzystuje obecnie ponad 350 samolotów firmy, co stanowi ponad 40 procent wszystkich samolotów oferujących powyżej 100 miejsc w tym regionie.

Thursday, August 2, 2007

Piloci krzyczeli przed katastrofą


Ujawniono zapis nagrania z kabiny pilotów lotu nr 3054 linii TAM, który rozbił się przy lądowaniu na lotnisku w Sao Paulo i stanął w płomieniach.

W katastrofie zginęły wszystkie osoby na pokładzie - 187 - oraz 12 osób na ziemi. Airbus A320 lądował 17 lipca w deszczu, przejechał pas, autostradę obok lotniska, po czym uderzył w skład z paliwem.
Z zapisu z kabiny - przeczytanego przed komisją brazylijskiego kongresu badającą okoliczności wypadku - wynika, że piloci po dotknięciu pasa nie byli w stanie uruchomić tzw. spoilerów, aerodynamicznych hamulców na skrzydłach samolotu.

Kapitan rejsu Henrique Stephanini Di Sacco (53 lata): "Tylko jeden reverser. Spoiler nic"
(reverser to ...
Co-pilot Kleyber Lima (54 lata): "Popatrz! Zwolnij, zwolnij!"
Di Sacco: "Nie mogę. Nie mogę. O Boże! O Boże!"
Lima: "Dalej, dalej, skręcaj, skręcaj!"
Nagranie kończy się krzykami, przerwanym głosem kobiety i wybuchem.


Według brazylijsskiego dziennika "Folha de S. Paulo" jedna z przepustnic - dźwignia odcinająca dopływ paliwa do silnika - była w złej pozycji w momencie, kiedy maszyna dotknęła ziemi. Dlatego zamiast hamować, samolot nabierał prędkości.
Przewodniczący komisji Marco Maia uważa, że wszystko wskazuje na to, że do wypadku doszło wskutek awarii mechanicznej, a nie czynnika ludzkiego. Ekspert komisji Elias Gedeon stwierdził, że jeszcze za wcześnie na potwierdzenie, czy pilot ustawił przepustnicę w złej pozycji. "Są pewne wskazówki, że mogło do tego dojść, ale nie móżemy powiedzieć na 100 proc., że to była przyczyna" - zastrzega.
TAM odmawia komentarza do czasu zakończenia śledztwa. Sprawy nie chciała też skomentować na razie rzeczniczka firmy Airbus.

Jak podał CNN opierając się na informacjach AP, linia lotnicza potwierdziła, że jeden z thrust reversers w samolocie - urządzenie zmieniające ciąg w silniku i wspomagające hamowanie - został wyłączony przed wypadkiem, ale przepisy zezwalają na latanie z jednym tylko sprawnym reverserem. Tyle że hamowanie może być z taką usterką utrudnione.

Zdjęcia z lądowania 3054 tuż przed wypadkiem pokazują, że samolot poruszał się po pasie 3 razy szybciej niż inne maszyny. Tuż przed lądowaniem pilot prosił o określenie warunków na pasie. Wieża określiła je jako "mokro i ślisko".

Krótko po katastrofie mówiono o tym, że zbyt krótki pas na lotnisku w Sao Paulo mógł przyczynić się do katastrofy. Na feralnym pasie lotniska Congonhas trwały prace związane z nacięciami w powierzchni, które umożliwiały odprowadzanie wody deszczowej. Prac nie dokończono, kiedy doszło do wypadku.

Read this article in English
Read the first report on the crash by clicking "tam" label below.
Pierwszy tekst o katastrofie dostępny po kliknięciu linku "tam" poniżej tego tekstu.

Tuesday, July 17, 2007

Katastrofa w Brazylii


Samolot brazylijskich linii TAM (rejs nr 3054) z Porto Alegre do Sao Paolo lądując w strumieniach deszczu minął pas lądowania lotniska Congonhas i uderzył - według różnych doniesień - albo w stację benzynową za lotniskiem, albo w zabudowania należące do linii TAM. Później okazało się, że były to zabudowania należace do TAM, w których przechowywano towary i paliwo.
Airbus 320 stanął w płomieniach. Na pokładzie było 176 osób, w tym członkowie załogi. We wtorek agencje nie podawały, czy wypadek spowodował ofiary wśród pasażerów. 8 osób - z samolotu lub budynku - zostało poddanych hospitalizacji. W środę było już wiadomo, że nikt na pokładzie nie przeżył katastrofy. Zginęło ponadto 15 osób z budynków, w które uderzył samolot.
Brazylijska telewizja O Globo podała listę śmiertlenych ofiar. Wśród pasażerów były 4 osoby o polskich nazwiskach, prawdopodobnie Brazylijczycy polskiego pochoddzenia (Andrea Rota Sieczkowski, Elida Dembinski, Ines Maria Klejnowski i Angelica Rojek).
Władze federalne niejednokrotnie ostrzegały władze lotniska przed konsekwencjami dalszego użytkowania zbyt krótkiego pasa dla dużych maszyn. Odwołały się od tymczasowego zakazu lądowania niektórych typów maszyn, zyskując sądową zgodę na lądowanie 3 rodzajów samolotów.

Podobny wypadek mial miejsce na warszawskim Okeciu. W 1993 roku samolot Lufthansy lądując w deszczu przejechał do końca pas lądowania, w wyniku czego zginął co-pilot, a jeden z pasażerów doznał zaczadzenia w pożarze, który wybuchł na pokładzie.

To najtragiczniejszy wypadek w historii brayzlijskiego lotnictwa cywilnego. 10 miesięcy temu nad lasami Amazonii amerykański prywatny odrzutowiec z Long Island zahaczył w powietrzu o Boeinga 737 linii Gol. Uszkodzony Boeing spadł, a wszystkie 154 osoby na pokładzie zginęły. Mały odrzutowiec wylądował bezpiecznie.

See a video on the crash in English
An accident waiting to happen (The Economist)